W obliczu wojny za naszą wschodnią granicą, wielu z nas codziennie sprawdza wiadomości dotyczące konfliktu. Odbiorcami takich informacji – w sposób pośredni lub bezpośredni – bywają także nasi wychowankowie, którzy powinni być obdarzani naszą uwagą i wsparciem. Na co zwracać, zatem, uwagę w pracy z młodymi sportowcami, gdy stale docierają do nas komunikaty dotyczące potencjalnych zagrożeń?

Aby stać się bardziej wiarygodnym wzorcem do naśladowania i aby stale się rozwijać należy dołożyć własny przykład samodoskonalenia i rozwoju. Z jednej strony uwierz w to, że skoro Jürgen Klopp w każdym roku opowiada, ile nowych rzeczy nauczył się i jak poprawił swój „warsztat”, i skoro Robert Lewandowski stale poprawia swoją grę, to tej wiedzy do zdobycia jest naprawdę dużo.

Badania przeprowadzone przez Carnegie Institute of Technology (Harvard University) wykazały, że 85% sukcesu zawodowego pochodzi z dobrze rozwiniętych umiejętności miękkich, a tylko 15% z umiejętności twardych.

Empatia, inteligencja emocjonalna i elastyczność mogą sprawić, że staniemy się skutecznymi liderami i wzorem do naśladowania dla swoich podopiecznych. Twarde kompetencje to fundament, jednak bez kompetencji miękkich trudno będzie go wykorzystać.

Wyobraźmy sobie dwóch trenerów, którzy prowadzą zajęcia z grupą orlików na podstawie tego samego konspektu treningowego. Pomimo że treść jest taka sama, to zajęcia mogą się od siebie różnić. Dlaczego tak się dzieje? Każdy z nas jest inny, różnimy się pod względem temperamentu, osobowości czy poziomu kompetencji miękkich. To, kim jesteśmy, wpływa na to, w jaki sposób pracujemy i jak wykorzystujemy wiedzę. Pracując z ludźmi, warto pamiętać, że przede wszystkim pracujemy sobą – z tego powodu zawód trenera daje ogromną satysfakcję, jednocześnie będąc bardzo wymagającym.

kompetencje trenera 1

Rozwijanie kompetencji miękkich wśród swoich zawodników jest równie ważne. Doskonalenie umiejętności działania w zespole, skutecznego porozumiewania się czy wspólnego rozwiązywania problemów sprawi, że nie tylko lepiej poradzą sobie w piłce nożnej, ale również w dorosłym życiu. Tym bardziej w obecnej pandemicznej sytuacji, w której spędzają większość czasu w domach, a głównym źródłem kontaktu z innymi stają się komunikatory internetowe. Sport może stanowić wspaniałe narzędzie do rozwoju kompetencji miękkich i być nośnikiem wielu wartości. Żeby tak się stało, warto w pierwszej kolejności zacząć od siebie i zastanowić się nad poziomem własnych kompetencji miękkich.

Powyższy fragment pochodzi z artykułu „Nawet jeśli Cię nie słuchają, to zawsze Cię obserwują – czyli o komunikacji niewerbalnej w sporcie” autorstwa dr Anny Ussorowskiej. Artykuł znajdziecie w nr 4/2021 (45) czasopisma „Asystent Trenera”.

Tutaj można zamówić czasopismo „Asystent Trenera”

Poniżej fragment rozmowy psychologa Marcina Kochanowskiego i trenera Dariusza Banasika o rzeczywistym czasie dla trenera w czasie przerwy w meczu.

Allegri twierdzi, że prostota opiera się również na zwięzłości komunikatu. Ciekawa teoria. W jego ocenie trener ma tylko 3 minuty podczas przerwy, aby wprowadzić swój plan taktyczny.

Popularnym niewspierajacym zjawiskiem w relacji trenera z zawodnikami jest etykietowanie; wydawanie wyroków, ze ten to jest „talent” i będzie piłkarzem, a z tamtego nic nie będzie, bo to jest „ortopeda”.

Podczas 3. Zjazdu Psychologów Akademii Klubów Ekstraklasy, którego byliśmy partnerem, jednym z elementów była część praktyczna przygotowana przez Karolinę Pietrzak oraz Mariusza Paszkowskiego. Sesja została przygotowana w trzech blokach tematycznych. Poniżej przykładowe ćwiczenie z bloku „Koncentracja uwagi”.

Niestety wielu wciąż uważa, że sukces drużyny 10-latków przekłada się później na większą możliwość zaistnienia w dorosłej piłce. Tymczasem, czy na tym etapie rozwoju można w ogóle w pełni ocenić, czy dany zawodnik będzie grał jako senior na wysokim poziomie? Z własnego doświadczenia piłkarskiego stwierdzam, że nie.

W procesie szkolenia ogromne znaczenie odgrywa komunikacja, prowadzona na linii trener – zawodnik. Zwłaszcza w najmłodszych grupach szkoleniowcy powinni jednak uwzględniać także istotną rolę rodziców. Poprzez swoje działania mogą oni bowiem wesprzeć rozwój piłkarski dziecka lub całkowicie zniechęcić swoją pociechę do uprawiania sportu.

W Polsce cały czas nie wszyscy trenerzy mają dostęp do psychologów sportu w swojej szkółce, akademii czy klubie. Są też tacy, którzy są sceptycznie nastawieni do specjalistycznej pracy psychologicznej w środowisku piłkarskim. Oczywiście, proces szkoleniowy odbędzie się bez udziału psychologów sportu. Jednak psychologia sportu jest już do tego konieczna. Dlatego dla jednych i drugich mam propozycję, jak będąc trenerem mądrze wykorzystywać psychologię.

Newsletter