- Treningi
- Ćwiczenia treningowe
- Dieta i odżywki
- Formacje i taktyki
- Kontuzje leczenie
- Psychologia
- Prawo sportowe
Przez 11 lat pełnił funkcję szefa działu analitycznego w Liverpoolu. Na podstawie liczb i modeli stwierdził, że Jurgen Klopp jest idealnym kandydatem na menadżera The Reds, a Salah i Mane stworzą idealny duet w ataku. W książce „Jak wygrać Premier League?” Ian Graham opowiada o rewolucji analitycznej w angielskiej lidzie i wyjaśnia, jaki wpływ mają dane na pracę trenerów piłkarskich oraz co należy brać pod uwagę, oceniając ich pracę. Rusza przedsprzedaż książki, która już 26 sierpnia ukaże się w Polsce nakładem Wydawnictwa SQN.
![]()
Zamów książkę „Jak wygrać Premier League?” w przedsprzedaży na LaBotiga.pl: https://bit.ly/asystenttrenera-jakwygrac
Fragment książki:
Paradoks polega na tym, że rzeczy najłatwiejsze do zmierzenia – budżety płacowe, wydatki transferowe czy zdobyte punkty – to w istocie czynniki, nad którymi żaden menedżer nie ma pełnej kontroli. Z kolei te aspekty, które niezwykle trudno ująć za pomocą liczb – emocjonalny ton, umiejętność motywowania graczy czy magnetyczna charyzma przyciągająca do klubu nowe talenty – zależą bezpośrednio od trenera. I choć ich wpływ na ostateczny sukces drużyny jest pośredni, to właśnie one potrafią przynieść klubowi najbardziej spektakularne korzyści.
Wymykający się jakimkolwiek schematom argentyński menedżer, legenda Leeds United, Marcelo Bielsa, bywa często karykaturalnie przedstawiany jako taktyczny maniak. Tyle że jego pojmowanie roli szkoleniowca dobitnie potwierdza, że kierowanie zespołem to coś więcej niż tylko decydowanie o ustawieniu podopiecznych na boisku. Sam Bielsa, definiując trzy fundamentalne obowiązki trenera, wymienia je w następującej kolejności: po pierwsze – decyzje związane z taktyką, po drugie – wybór zawodników, po trzecie – wywoływanie emocji.
Podejście taktyczne można do pewnego stopnia zmierzyć, ale dobry menedżer potrafi je elastycznie dopasować, by wydobyć maksimum z zawodników, których ma do dyspozycji. Pojawia się więc pytanie: czy lepszy jest pragmatyk, starający się wykorzystać dostępny potencjał, czy raczej fundamentalista, kurczowo trzymający się jednego stylu gry, niezależnie od cech własnych piłkarzy?
Strategia, która doskonale zdaje egzamin w jednym otoczeniu, w zupełnie innych realiach może doprowadzić do katastrofy. Roy Hodgson zbudował sobie trenerską markę, regularnie wykręcając wyniki powyżej oczekiwań w klubach o mocno ograniczonych możliwościach – Fulham, West Bromwich Albion czy Crystal Palace. Gdy jednak poprzeczka szła potężnie w górę, a presja na sukces rosła, jego metody traciły swoją moc. W efekcie jego przygody na ławkach trenerskich Interu Mediolan, Blackburn Rovers czy Liverpoolu okazały się wyjątkowo krótkie i za każdym razem kończyły się bolesnym fiaskiem4.
Wybór najlepszych zawodników to z pewnością jedno z kluczowych zadań menedżera. Do pewnego stopnia możemy ocenić, czy stawia on na piłkarzy, którzy statystycznie są najlepsi. Tyle że przy desygnowaniu do składu trzeba brać pod uwagę również wiele innych czynników: psychologię, zmęczenie czy dostępność, by wymienić tylko trzy. Niedawno miałem okazję przemawiać do grupy byłych graczy Premier League i zaprezentowałem im statystykę ukazującą sezon po sezonie wartość posiadania piłki dla jednego z obecnych na sali piłkarzy. Gdy doszliśmy do sezonu, który mój model bezdusznie zaklasyfikował jako jego najgorszy w karierze, zawodnik pozwolił sobie na krótki komentarz: „W tym sezonie urodził się mój syn”. Decyzje sztabu dotyczące wyjściowej jedenastki muszą więc uwzględniać wiele innych czynników kryjących się pod warstwą cyfr – o wypadającej o trzeciej nad ranem porze karmienia nie wspominając.
Aspekt emocjonalny należy do tych elementów pracy trenera, które niezwykle trudno uchwycić w danych, a które mają kolosalne znaczenie dla końcowego sukcesu. Słowa Ashleya Cole’a o Ancelottim dobitnie pokazują, że Włoch potrafił po mistrzowsku kreować doskonałą atmosferę w zespole pełnym gwiazd. Tyle że to, co działa w takiej szatni, niekoniecznie sprawdzi się w drużynie złożonej z graczy, którzy dopiero muszą udowodnić swoją wartość. Inne struny poruszał zaś Jürgen Klopp. Wypowiedzi Roberta Lewandowskiego wskazują, że Niemiec jak nikt inny potrafił zaszczepiać w podopiecznych pewność siebie. Przeciwieństwem mogą być zespoły José Mourinho, które często przeżywały trudny trzeci sezon – okres, w którym ich wyniki wyraźnie odbiegały od oczekiwań, mimo że skład pozostawał w dużej mierze niezmieniony. Nie mam pojęcia, czy styl zarządzania emocjami przez Portugalczyka wpływał na pogarszanie się rezultatów, ale fakty pozostają wymowne. Podczas konferencji prasowych u schyłku swojej pracy w Chelsea, Manchesterze United, Realu Madryt, Tottenhamie czy Romie trener sprawiał wrażenie człowieka bardzo nieszczęśliwego i skłóconego z całym światem.
O książce:
Zwycięskie liczby i modele. Jak algorytmy stworzyły potęgę Liverpoolu?
Czy Messi naprawdę jest lepszy od Ronaldo i w czym temu drugiemu dorównuje Lewandowski? O ile procent rosną szanse na wygraną, gdy drużyna gra u siebie przy pełnych trybunach? Jaka informacja pozwoliła Liverpoolowi odrobić trzybramkową stratę w dwumeczu Ligi Mistrzów z FC Barceloną? Z tej książki dowiesz się, dlaczego gole oczekiwane mówią o widowisku znacznie więcej niż suchy wynik, dlaczego połowa transferów to niewypały i jak wypatrzyć przyszłą gwiazdę, zanim zauważą ją finansowi giganci.
Wszystkie te tajemnice zdradza Ian Graham – genialny analityk i wieloletni dyrektor ds. badań w Liverpoolu. To właśnie on stał za największymi sukcesami The Reds w ostatniej dekadzie. Modele matematyczne podpowiedziały mu, że Jürgen Klopp będzie idealnym kandydat na menedżera zespołu z Anfield, a Mohamed Salah i Saido Mané stworzą znakomitą linię ataku.
Jak wygrać Premier League? to porywająca, a jednocześnie przystępna relacja z pierwszej ręki na temat rewolucji danych, która bezpowrotnie przeistoczyła świat futbolu. Człowiek, który udowodnił, że w erze klubów znajdujących się w posiadaniu państw z nieograniczonymi zasobami matematyka i spryt mogą decydować o zdobyciu najważniejszych tytułów, zmienia sposób, w jaki wszyscy oglądamy piłkę nożną. Przekonaj się, jak mało dotąd wiedzieliśmy o współczesnym futbolu.